A A wersja kontrastowa wersja normalna

Gościnnie w Teatrze Witkacego: PUŁAPKA na podstawie skeczy grupy Monty Pythona

PUŁAPKA na podstawie skeczy grupy Monty Pythona
reżyseria, muzyka, scenografia - Andrzej Bienias
Teatr OdNowa Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Świętochłowicach

Drodzy Przyjaciele, Wy, którzy kochacie sztukę (gdybyście Jej nie kochali, nie było by Was tutaj).
Pozwólcie, że zabierzemy Was w podróż do krainy absurdu i abstrakcji.
Do świata w którym wszystko jest możliwe, gdzie logika jest dawno zapomnianym słowem.
Do świata w którym nikt nie boi się powiedzieć: „Nie rozumiem”.
Wydawałoby się, że to najczarniejszy z koszmarów???
Nic bardziej mylnego.
W tym świecie znajdują się ludzie, którzy o jednym, ale za to najważniejszym nie zapomnieli i zdaje się nigdy nie zapomną. Nie zapomnieli jak się śmiać. Nie tylko z innych i otaczającego ich świata, ale przede wszystkim z samych siebie.

Dlaczego „Pułapka”?
Ponieważ żyjemy w świecie, w którym możliwość dogadania się graniczy z niemożliwością. Tę pułapkę sami na siebie zastawiamy, zapominając kim chcieliśmy być jako dzieci. Jakie mieliśmy marzenia. Zapominamy, że drugi człowiek jest ulepiony dokładnie z tej samej gliny co my.

W czym tkwi problem?
W tym, że nie patrzymy codziennie w lustro i nie zadajemy sobie pytania:
„KIM TAK NAPRAWDĘ CHCĘ BYĆ?”
Myślę, że w tym momencie, co bystrzejsi domyślili się o co chodzi.
Tak, tak, nie mylicie się.
Zastawiliśmy na Was pułapkę. Chcemy, żebyście przyjrzeli się sobie samym, czyli człowiekowi, którym każdy z nas się mianuje.
Nie po to, żeby się załamać i stwierdzić, że ludzkość nie ma sensu.
Stanowczo nie!!!

Pośmiej się z samego siebie. Nie bój się, to nie boli.
Sztuka to coś, co pozwala nam wznieść się ponad problemy.
Sztuka sprawia, że jesteśmy piękniejsi, szczęśliwsi i lepsi.

Jeżeli poprzez śmiech dojdzie do każdego z nas, że nie jesteśmy idealni, łatwiej będzie nam żyć. Zrzucimy z siebie balast nadęcia i jutro z uśmiechem spojrzymy na sąsiada, sprzedawczynię, celnika, komiwojażera, sprzedawcę łóżek, urzędnika, ojca, matkę, syna, córkę…
… a także na samego siebie.

Zespół Teatru OdNowa

VII INAUGURACJA ROKU AKADEMICKIEGO 2017/2018

Ja do siebie
Ty do Ciebie
Ja w potrzebie
Ty w potrzebie
Każdy siebie
Widzi w niebie
Uszy głuche
Oczy ślepe
Żeby tak raz na czas
Cały smród poszedł w las
By nie musieć już żyć na bezdechu
Żeby człek, człekiem był
I z myślami się bił
A nie z jednym, czy z drugim człowiekiem.

Bo chociaż świat
Od setek lat
Pułapkę na siebie zastawia
Ty zamiast kląć
Zamiast w to brnąć
Z bliźnimi się naucz rozmawiać.
Szansę wciąż masz
Gdy z siebie dasz
Najlepsze, co w trzewiach ci siedzi
Chcesz wyć, to wyj
Na jawie śnij
Nieważne co mówią sąsiedzi.

Zapisz się do naszego Newslettera Bądź na bieżąco

Zapisując się do Newslettera wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych przez Teatr im. St. I. Witkiewicza z siedzibą w Zakopanem (34-500), ul. Chramcówki 15 (dalej: Teatr) w celu otrzymywania newslettera z informacjami o działalności Teatru. Zobacz więcej...